menu

2 liga. Wymiana ciosów w Boguchwale. Stal Stalowa Wola wygrała z Gryfem Wejherowo 4:2 [RELACJA, ZDJĘCIA]

4 listopada 2018, 19:15 | mtr

Sześć goli - tyle obejrzeli kibice zgromadzeni na “Izo Arenie” w Boguchwale w niedzielnym starciu Stali Stalowa Wola z Gryfem Wejherowo.


fot. Krzysztof Nowaliński

fot.

fot.

fot.

fot.

fot.

fot.

fot.

fot.

fot.

fot.
Stal Stalowa Wola pokonała w Boguchwale Gryf Wejherowo
fot. Krzysztof Nowaliński
1 / 12

Spotkanie bardzo dobrze mogli rozpocząć goście, jednak Łukasza Konefała uratował słupek. W 20. minucie Stal powinna objąć prowadzenie, ale Szymon Więckowicz obronił rzut karny (podyktowany po faulu na Trąbce) strzelany przez Michała Mistrzyka.

To nie podłamało jednak gospodarzy, którzy prowadzili 1:0 już pięć minut później. Na listę strzelców wpisał się obrońca Adam Waszkiewicz.

Od tej chwili na boisku w Boguchwale rozpoczął się prawdziwy festiwal strzelecki. Szybko bramkę na 1:1 zdobył Piotr Kołc, który dobrze zachował się po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Dwie minuty później padła kolejna bramka i znów do siatki trafił Waszkiewicz, który popisał się ładnym uderzeniem z ok. 11 metrów.

Trudno było nadążyć za boiskowymi wydarzeniami, bo już kilka minut później znów był remis - bardzo dobre podanie bez problemu wykorzystał Michał Koziara.

Dochodziła równa godzina gry, gdy podopieczni Wojciecha Fabianowskiego znów wyszli na prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę do siatki przyjezdnych wpakował Piotr Mroziński. Tym razem Stal nie oddała już jednobramkowej przewagi i kilkanaście minut później gola na 4:2 w sytuacji sam na sam z bramkarzem strzelił Michał Mistrzyk. Tym samym zawodnik Stali zrehabilitował się za niewykorzystanego karnego w pierwszej części spotkania.

Przyjezdni próbowali atakować bramkę “Stalówki”, jednak dobrze między słupkami spisywał się utalentowany Konefał. W doliczonym czasie gry gospodarze byli blisko zdobycia piątej bramki, ale piłka po strzale Trąbki przeleciała minimalnie obok słupka.

Stal dzięki zdobytym trzem punktom awansowała na 6. miejsce w ligowej tabeli i do miejsca premiowanego awansem traci już tylko sześć punktów. A w następnej kolejce Stal zagra z ROW-em, który znajduje się w strefie spadkowej...

Stal Stalowa Wola - Gryf Wejherowo 4:2 (2:2)

Bramki: 1:0 Waszkiewicz 25, 1:1 Kołc 30, 2:1 Waszkiewicz 32, 2:2 Koziara 35, Mroziński 59, Mistrzyk 71.

Stal: Konefał 7 - Waszkiewicz 9, Mroziński l 7, Stasiak 6 (74 Czajkowski), Sobotka 6, Mistrzyk 6, Stelmach l 6, Dadok l 6(88 Żyliński), Dziubiński 6(79 Kitliński), Trąbka 7, Łętocha 5 (55 Jopek 6). Trener Wojciech Fabianowski.

Gryf: Więckowicz l - Brzuzy, Wicki l, Liberacki l, Goerke (73 Sikorski), Chwastek, Kołc l, Koziara (73 Machol), Czychowski (66 Włodyka), Ryk, Rogalski.

Sędziował Kukla (Kraków).

ZOBACZ TAKŻE - Andreja Prokić: Teść czasem lubi mnie krytykować [STADION]
[xlink]40489428-a353-b30a-a25d-857ad5115843,3473b14c-3549-b658-f917-7b524a202ffd[/xlink]


Polecamy