menu

Sandecja - MKS Kluczbork LIVE! Walka o przełamanie złej passy

3 października 2015, 09:32 | Krzysztof Rosłoński

W jednym ze spotkań rozgrywanych w sobotnie popołudnie, ekipa Sandecji Nowy Sącz zmierzy się na własnym stadionie z 16. zespołem ligowej tabeli MKS-em Kluczbork. Dla obu drużyn mecz ten będzie okazją na zakończenie passy dwóch spotkań bez zwycięstwa z rzędu. Kto okaże się lepszy?

Sandecja Nowy Sącz zmierzy się z MKS-em Kluczbork
Sandecja Nowy Sącz zmierzy się z MKS-em Kluczbork
fot. Tomasz Bołt/Polska Press

Piłkarze Roberta Kasperczyka w ostatniej kolejce stracili miano niepokonanych na wyjazdach, a to za sprawą Arki Gdynia, z którą sądeczanie przegrali 1:2, i to mimo prowadzenia do przerwy. Bardziej niepokojącym dla kibiców i sztabu szkoleniowego może być fakt, iż formacja defensywna Sandecji w tym sezonie nie wygląda najlepiej, czego efektem jest strata kilku cennych punktów i 10. pozycja w tabeli, która to mogła być znacznie wyższa, gdyby właśnie nie postawa obrońców. Dwa tygodnie temu z tego powodu, połączonego z popisem strzeleckim Jakuba Araka, zamiast cieszyć się z trzech punktów w potyczce z Zagłębiem Sosnowiec, musiano podzielić się z rywalami "oczkami".

Problemem na najbliższych kilka spotkań dla szkoleniowca Sandecji będzie na pewno uraz podstawowego defensora Dawida Szufryna. Do listy niedostępnych piłkarzy należy doliczyć napastnika, Josefa Ctvrtnicka, czekającego na zabieg artroskopii kolana, oraz pauzującego za nadmiar kartek Kamila Słabego. Z tego powodu do środka defensywy przesunięty może zostać Grzegorz Baran, zaś w ataku na pewno pojawi się Arkadiusz Aleksander. Bramki strzegł będzie Marek Kozioł, zaś linię pomocy stworzą m.in. Bartłomiej Dudzic, Bartłomiej Kasprzak i Matej Nather.

Znacznie gorzej wygląda sytuacja zespołu gości, który potrafił wygrać zaledwie dwa spotkania, kolejno z bydgoskim Zawiszą i Pogonią Siedlce, by cztery mecze zakończyć podziałem punktów i tyle samo przegrać. Według statystyk można wywnioskować, że ekipa z Kluczborka traci średnio po dwie bramki na mecz, co przy strzelonych dwunastu w dziesięciu spotkaniach wygląda bardzo blado, i powoduje, że MKS w tabeli znajduje się minimalnie pod kreską, dającą baraż, lub ewentualne utrzymanie.

W sobotnim starciu, Andrzej Konwiński nie będzie mógł skorzystać wyłącznie z jednego zawodnika, Rafała Niziołka, zawieszonego za nadmierną ilość kartek w sezonie. Z tego powodu, MKS raczej powinien wystąpić w składzie najmocniejszym z możliwych, z brązowym medalistą ME do lat 17 z 2012 roku, Oskarem Pogorzelcem w bramce, Bartoszem Brodzińskim i Kamilem Nitkiewiczem w obronie, Marcinem Nowackim i Piotrem Kasperkiewiczem, tworzącymi okazję dla znanego kibicom z Nowego Sącza Macieja Kowalczyka.

Dla zespołu gości dzisiejszy mecz może zakończyć się pierwszym zwycięstwem nad "Sączersami" w historii pierwszoligowych starć obu ekip. W dwóch wcześniejszych spotkaniach doszło do remisów, i tyle samo razy Sandecja pokonywała swojego najbliższego rywala, ostatni raz w 2011 roku, gromiąc u siebie aż 4:0. Arbitrem dzisiejszych zmagań będzie Piotr Idzik z Poznania, dla którego będzie to drugi mecz w sezonie (licząc ligę i Puchar Polski) z udziałem Sandecji. Z kolei "biało-niebiescy" dopiero teraz będą mogli poznać styl sędziowania tego piłkarskiego rozjemcy. Początek spotkania o godzinie 17.00, a relację LIVE przeprowadzi serwis Ekstraklasa.net.

Więcej o 11. KOLEJCE 1. LIGI


Polecamy