menu

Sergiu Hanca zostanie zawodnikiem Cracovii. Piłkarz ujął się za żoną i opuścił Dinamo Bukareszt

11 stycznia, 12:12 | Jacek Żukowski

Cracovia dokona drugiego transferu podczas zimowego okienka. Zespół wzmocni rumuński zawodnik Sergiu Hanca.

Sergiu Hanca zostanie zawodnikiem Cracovii
Sergiu Hanca zostanie zawodnikiem Cracovii
fot. Dinamo1948.club

Zawodnik przyleci do Krakowa wieczorem i po przejściu badań medycznych podpisze kontrakt.
Hanca to skrzydłowy Dinama Bukareszt, który gra regularnie w swoim zespole, na prawym skrzydle. Może też występować na prawej obronie oraz w środku pola. Do transferu nie doszłoby, gdyby nie wydarzenia z 20 grudnia, jakie miały miejsce podczas wyjazdowego spotkania Dinama z Astrą Giurgiu. Wtedy to po jednym z nieudanych zagrań piłkarza, siedząca na trybunach jego żona Andrea została obrażona słownie przez fanów Dinama. Po meczu, który klub ze stolicy Rumunii przegrał 1:4 piłkarz zapowiedział, że jego gra w tym klubie już się skończyła.
- Dla mnie dziś umarło Dinamo - stwierdził zawodnik.

Działacze, widząc niechęć zawodnika do dalszego reprezentowania klubu, mimo wiążącej go z nim umowy do 30 czerwca 2019 r. poszli mu na rękę. Gotowi byli oddać piłkarza za 60 tys. euro, jeśli tylko znajdzie się kontrachent, który będzie w stanie zapłacić do 20 stycznia. Pojawiły się oferty dla zawodnika z innych klubów, nawet I-ligowych, ale zdecydował się wybrać ofertę Cracovii.
W ciągu 2 lat gry w Dinamie Hanca miał niezłe statystyki. W 108 meczach zdobył 20 goli i zanotował 22 asysty. W bieżącym sezonie zagrał 15 razy, zdobył dwa gole i miał jedno podanie, po którym padła bramka.

Jest wychowankiem ASA Targu Mures, skąd przeszedł do FC Snagov, z którego z kolei trafił do Bihor Oradea, by wrócić do Targu Mures, z którego przeniósł się do zespołu ze stolicy.
Jego wartość według portalu transfermarkt wyceniana jest na 750 tys. euro. Zawodnik jest czterokrotnym reprezentantem swojego kraju. Debiutował w kadrze w październiku 2017 r w przegranym meczu z Polską 1:3 w kwalifikacjach do mistrzostw świata. Ostatnio wystąpił w reprezentacji 14.11.2017 w towarzyskim meczu z Holandią, przegranym 0:3.

"Pasy" mocno pracują zimą nad transferami skrzydłowych.
26-latek zyskał bardzo dobre recenzje za występy w minionym sezonie. Jesienią nie było już tak dobrze, zresztą całe Dinamo dołowało i obecnie zajmuje 11. miejsce w tabeli.
Co ciekawe, zawodnikiem latem interesowała się Legia Warszawa i Jagiellonia Białystok.
- Ten transfer to dla niego bardzo dobra opcja. Przenosi się do lepszej ligi. Miał oferty z Izraela, Francji, czy Ukrainy, ale zdecydował się na Polskę. Jest to gracz o nieprzeciętnych umiejętnościach. Jeżeli wróci do pełni dyspozycji, to może dać Cracovii naprawdę sporo jakości - mówi cytowany przez portal Transfery.info rumuński dziennikarz Emanuel Rosu.

Według rumuńskich mediów zawodnik jest szybki, dobry technicznie, a przy tym potrafiący grać nieustępliwie, waleczny.
Hanca będzie drugim zawodnikiem sprowadzonym przez "Pasy"podczas zimowego okienka. Przypomnijmy, że krakowski klub pozyskał już Bojana Cecaricia, serbskiego napastnika bądź skrzydłowego, który od wtorku jest w zespole trenera Michała Probierza. "Pasy" mają już w kadrze pierwszego zespołu 15 obcokrajowców, a wśród juniorów jednego.

W "Pasach" Hanca spotka już swojego rodaka Cornela Rapę, który na początku tych rozgrywek przyszedł do Cracovii z Pogoni Szczecin i choć jest prawym obrońcą, to grywał też jako prawoskrzydłowy.
Od początku pracy w Cracovii skrzydłowi to był "konik" trenera Probierza. Nie był zadowolony z ich postawy bo brakowało goli i asyst w ich statystykach, dlatego pozbył się Sebastiana Stebleckiego, Mateusza Szczepaniaka, Jakuba Wójcickiego, po jednej rundzie Denissa Rakelsa, zaś ostatnio Sierdiera Sierdierowa. Wkrótce kadra uszczupli się o kolejnych dwóch, bo Chorwat Antonini Culina i Estończyk Sergei Zenjov nie mają wysokich notowań u szkoleniowca i ich dni są policone. To nie przypadek, że krakowski klub sprowadził już dwóch skrzydłowych. A o miejsce na flankach rywalizować będą również Mateusz Wdowiak (najlepszy na tej pozycji w jesiennej części sezonu piłkarz "Pasów"), Filip Piszczek, Sebastian Strózik, Daniel Pik.

Pozostaje pytanie co z napastnikiem? Trener Probierz zapowiadał 2-3 transfery podczas zimy i poszukiwania napastnika oraz skrzydłowego. Skoro sprowadzono dwóch obcokrajowców na te pozycje to może to być już koniec wzmocnień.
- Sprawy kadrowe mogą się rozstrzygać niekoniecznie do naszego wyjazdu na zgrupowanie - mówi szkoleniowiec. - Nie ma co ukrywać, że zawsze się rozstrzygają do samego końca. Zawsze może się trafić jakaś okazja.


Follow @sportmalopolska

Sportowy24.pl w Małopolsce

[wideo_iframe]//get.x-link.pl/ed53f378-1181-8a87-327b-f07b80b90e24,2152cca2-06e5-14e1-16ea-595dadeac14d,embed.html[/wideo_iframe]

Oglądaj mecze Ekstraklasy na żywo online w Player.pl >>>;nf

DZIEJE SIĘ W SPORCIE - KONIECZNIE SPRAWDŹ:

Prokuratura analizuje, czy wszcząć postępowanie w sprawie Wisły

"Rób przelew na 12 baniek, jak Vanna Ly" TELEDYSK

Wawel Kraków. To już 100 lat! Mocna drużyna była jeszcze niedawno ZDJĘCIA

Turecki: Chciałbym widzieć w Cracovii młodych Polaków

Ewa Bilan-Stoch, Anna Lewandowska, Anna Grejman i inne. One zachwycały na Balu Mistrzów Sportu ZDJĘCIA

Stadiony przedwojennego Krakowa. Były nawet jupitery! ZDJĘCIA
[reklama]


Polecamy