menu

Krajobraz przed bitwą, czyli kogo Adam Nawałka zabierze na mundial do Rosji?

9 stycznia, 16:25 | Tomasz Dębek

Kandydatów jest wielu, miejsc tylko 23. Którzy piłkarze są obecnie najbliżej wyjazdu z reprezentacją Polski na mistrzostwa świata w Rosji? Oto nasi kandydaci.

Lewandowski, Błaszczykowski i Piszczek
Lewandowski, Błaszczykowski i Piszczek
fot. Bartek Syta / Polska Press

Za niespełna pięć miesięcy selekcjoner reprezentacji Polski będzie podejmował kluczowe decyzje w sprawie mundialu. Do pierwszego meczu Biało-Czerwonych na rosyjskich mistrzostwach świata, z Senegalem, zostało 161 dni. Dwa tygodnie wcześniej Adam Nawałka powoła 23-osobową kadrę na turniej. Selekcjoner często podkreśla, że drzwi do drużyny dla zawodników dających jakość są otwarte. Trzon kadry możemy jednak określić z dużym prawdopodobieństwem. Okazją, by wskoczyć do drużyny, będą już tylko marcowe mecze towarzyskie z Nigerią we Wrocławiu oraz Koreą Południową w Chorzowie, a później zgrupowania w Juracie i Arłamowie. Z Chile (8 czerwca, Poznań) i Litwą (12.06, Warszawa) zagramy już po ostatecznej selekcji.

Bramkarze
Tu sytuacja nie jest zbyt skomplikowana. Pewniakami są Łukasz Fabiański i Wojciech Szczęsny. Pierwszy ma sporo okazji do wykazania się, jego koledzy grają w tym sezonie fatalnie. 32-latek często musi ratować im skórę. Regularnie potwierdza, że jest czołowym golkiperem Premier League. Szczęsny, który rywalizuje z pięć lat starszym kolegą od dekady (najpierw spotkali się w Legii, później obu kupił Arsenal), podpisując kontrakt z Juventusem, skazał się na rolę zmiennika Gianluigiego Buffona. Co jakiś czas dostawał jednak szanse gry. Kiedy w grudniu Włoch złapał kontuzję, na dobre wskoczył między słupki. Ze świetnym skutkiem. W ośmiu meczach wpuścił tylko jedną bramkę. Kibice, dziennikarze i trener są nim zachwyceni. Większą zagadką niż to, kto zostanie trzecim bramkarzem (po zakończeniu kariery reprezentacyjnej przez Artura Boruca stawiamy na Łukasza Skorupskiego z Romy), będzie wybór numeru 1. Na początku Nawałka preferował Szczęsnego, później kontuzje i brak regularnych występów zmusiły go do postawienia na „Fabiana”, który nie zawodził. Rywalizacja będzie trwała do ostatniego treningu przed mistrzostwami świata.

Obrońcy
W linii defensywnej nie ma co spodziewać się rewolucji. Na Euro 2016 Nawałka zabrał siedmiu obrońców: Kamila Glika, Łukasza Piszczka, Artura Jędrzejczyka, Michała Pazdana, Thiago Cionka, Bartosza Salamona i Jakuba Wawrzyniaka. Dwóch pierwszych ma w drużynie niepodważalne pozycje i tylko ciężkie kontuzje mogą im przeszkodzić w wyjeździe do Rosji. Piszczek uraz kolana niedawno wyleczył i przygotowuje się z Borussią Dortmund do rundy wiosennej. Miejmy nadzieję, że pech go już opuści.

Cionek, Jędrzejczyk i Pazdan o powołania powinni być spokojni, Nawałka ufa im od lat. Z drugiej strony, piłkarze Legii jesienią nie zachwycali: „Jędza” zmagał się z kontuzjami, a „Pirania” ze słabą formą. Jeśli wiosną nie udowodnią swojej wartości, ich miejsce mogą zająć Jarosław Jach, Tomasz Kędziora czy Marcin Kamiński. W tym momencie bliżej od zawodników Zagłębia Lubin, Dynama Kijów i VfB Stuttgart są Maciej Rybus (na Euro nie pojechał przez kontuzję) i Bartosz Bereszyński, który zbiera dobre recenzje w Sampdorii Genua. 34-letni Wawrzyniak po Euro powołania już nie dostał, osiem lat młodszy Salamon zagrał tylko w pierwszym meczu eliminacji mundialu 2018 (2:2 z Kazachstanem) i spotkał go podobny los. Trudno przypuszczać, by Nawałka przypomniał sobie o nich tuż przed nadchodzącymi mistrzostwami.

Pomocnicy
Połowa z dziesięciu miejsc w drugiej linii na dobrą sprawę jest już rozdana. Jakub Błaszczykowski, Kamil Grosicki, Piotr Zieliński, Krzysztof Mączyński i Karol Linetty znajdą się wśród wybrańców Nawałki, chyba że wyeliminują ich wypadki losowe. Mimo problemów w PSG, a od końca sierpnia w West Bromwich, powołanie dostanie też Grzegorz Krychowiak.

Bardzo ciekawie zapowiada się rywalizacja o cztery ostatnie miejsca w samolocie do Rosji. Grono pewniaków powinno uzupełnić po dwóch skrzydłowych i zawodników środka pola. Jeśli chodzi o pierwszych, do niedawna w ciemno stawialibyśmy na Macieja Makuszewskiego, który przebojem wdarł się do kadry. Gracz Lecha Poznań w grudniu zerwał jednak więzadła krzyżowe. Przeszedł operację i będzie walczył o bilet na imprezę życia. Jeśli zdąży, sztab kadry będzie wybierał między nim, Pawłem Wszołkiem, fantastycznymi jesienią w Górniku Damianem Kądziorem i Rafałem Kurzawą oraz Przemysławem Frankowskim z Jagiellonii.

Pamiętając ostatnie powołania Nawałki, środek pola powinni uzupełnić Jacek Góralski i Rafał Wolski. Do czerwca sporo może się jednak zmienić. Aż prosi się, by sprawdzić kolejnego zawodnika Górnika Szymona Żurkowskiego. Nawet jeśli 20-latek byłby w Rosji tylko rezerwowym, doświadczenie nabyte na turnieju zaprocentowałoby w przyszłości. Skoro mowa o doświadczeniu, drugą młodość w Australii przeżywa Adrian Mierzejewski. Nawałka ostatni raz powołał go w swoim debiucie w roli selekcjonera. Może da mu kolejną szansę?

Napastnicy
Gdyby w kadrze miało zabraknąć Roberta Lewandowskiego, równie dobrze co na mundial latem piłkarze Nawałki mogliby pojechać na grzyby. A przynajmniej awans z grupy znacząco by się oddalił. W eliminacjach „Lewy” zdobył 16 bramek, reszta drużyny razem wzięta 12 (w tym dwie po asystach asa Bayernu). Reprezentacji Nawałki bez niego nikt nawet nie chce sobie wyobrażać. Ostatnio kapitan narzekał na problemy z kolanem, nie stanowią one jednak zagrożenia dla jego występu na rosyjskich stadionach. Poważniejsze problemy z kolanem miał Milik. 23-latek po operacji szybko wraca jednak do zdrowia i wkrótce powinniśmy znów zobaczyć go na boisku. Limit pecha wyczerpał chyba do końca kariery.

Przy zdrowych Lewandowskim i Miliku obsada pozycji trzeciego napastnika nie będzie miała wielkiego znaczenia. Wobec słabej formy (na boisku i poza nim) Łukasza Teodorczyka Nawałka wybierze pewnie kogoś z trójki Mariusz Stępiński, Jakub Świerczok, Dawid Kownacki. Optymalnym wyborem wydaje się ten ostatni. Jest najmłodszy (20 lat), to lider i kapitan kadry U-21, a jesienią kilka razy błysnął formą w Sampdorii.

Potencjalna kadra na MŚ:
Bramkarze: Łukasz Fabiański (Swansea), Łukasz Skorupski (Roma), Wojciech Szczęsny (Juventus);
Obrońcy: Bartosz Bereszyński (Sampdoria), Thiago Cionek (Palermo), Kamil Glik (Monaco), Artur Jędrzejczyk, Michał Pazdan (obaj Legia), Łukasz Piszczek (Borussia Dortmund), Maciej Rybus (Lokomotiw Moskwa);
Pomocnicy: Jakub Błaszczykowski (Wolfsburg), Kamil Grosicki (Hull), Grzegorz Krychowiak (WBA), Karol Linetty (Sampdoria), Maciej Makuszewski (Lech), Krzysztof Mączyński (Legia), Rafał Wolski (Lechia), Paweł Wszołek (QPR), Piotr Zieliński (Napoli), Szymon Żurkowski (Górnik);
Napastnicy: Dawid Kownacki (Sampdoria), Robert Lewandowski (Bayern), Arkadiusz Milik (Napoli).

Obserwuj autora artykułu na Twitterze

Wojciech Szczęsny: Przed mundialem musimy poprawić defensywę przy stałych fragmentach gry


Polecamy