menu

Regionalny Puchar Polski. Hetman Zamość i Chełmianka Chełm powalczą o trofeum, pieniądze i udane zwieńczenie sezonu

12 czerwca, 06:47 | Marcin Puka

Stadion w Zamościu będzie dzisiaj (godz. 17.30) areną zmagań meczu finałowego Regionalnego Pucharu Polski na szczeblu Lubelskiego Związku Piłki Nożnej. Stawką starcia pomiędzy Hetmanem a Chełmianką jest awans do centralnych rozgrywek “Pucharu Tysiąca Drużyn”, a także premia finansowa: 40 tysięcy złotych.

Na drodze do finału Chełmianka wyeliminowała m.in. Motor Lublin
Na drodze do finału Chełmianka wyeliminowała m.in. Motor Lublin
fot. fot. Łukasz Kaczanowski

Zamościanie już kilka kolejek przed końcem trwającej kampanii zapewnili sobie awans do trzeciej ligi. Zdobycie Pucharu sprawi, że sezon 2018/19 będzie dla nich jeszcze bardziej udany.

- Naszym celem jest zwycięstwo. Nie wyobrażam sobie, że może być inaczej - mówi Jacek Ziarkowski, trener Hetmana. - Łatwo jednak nie będzie, ponieważ mecze z Chełmianką zawsze były trudne. To dobrze poukładana taktycznie drużyna i dobrze przygotowana pod względem motorycznym.

Ekipa z Chełma także zrealizowała swój cel. Na kolejkę przed końcem zmagań zapewniła sobie utrzymanie w trzeciej lidze. Spotkania o punkty już się skończyły (zamościanom pozostała domowa potyczka z Powiślakiem Końskowola), więc mogą skupić się na rozgrywkach pucharowych, a później przyjdzie czas na zasłużone urlopy.

- Oczywiście bardzo zależy nam na zdobyciu Pucharu, a następnie możemy trafić na renomowanego przeciwnika - przyznaje Artur Bożyk, prowadzący zespół z Chełma. - Wtedy to będzie okazja do dalszego rozwoju zespołu. Miejscowi to silny rywal, mający wielu ofensywnych zawodników z przeszłością w wyższych ligach. Będziemy chcieli pokazać chełmski charakter, czyli grę zorganizowaną na tworzenie jak najwięcej sytuacji do zdobycia goli. Jednak musi być też wysoki poziom współpracy w defensywie. Wydaje mi się, że wynik meczu może być sprawą otwartą do samego końca - dodaje.

Środowa konfrontacja będzie rewanżem za finał Regionalnego Pucharu Polski na szczeblu LZPN w sezonie 2012/13. Wtedy AMSPN Hetman pokonał w Zamościu ekipę z Chełma 4:2.

Po raz ostatni obydwie drużyny zmierzyły się ze sobą w czerwcu 2017 r. Wtedy Chełmianka (trenerem był Bożyk), mająca już pewny awans do trzeciej ligi, przegrała przed własną publicznością z Hetmanem 1:2.

- My też mamy swoje argumenty, a jednym z nich jest gra do przodu. Skoro goście także będą nastawieni ofensywnie, to zapowiada się ciekawe widowisko. Zapraszam kibiców i liczę na ich doping. Zainteresowanie meczem (może go obejrzeć tylko 999 osób) jest dużo większe, co jest dobrym prognostykiem przed nowym sezonem - kończy Ziarkowski.