menu

Piłkarski weekend: wielkie hity w Anglii i we Włoszech, szansa przełamania dla Bayernu

16 stycznia 2021, 11:26 | BG

W Anglii i we Włoszech szykują się mecze, którą mogą być kluczowe w kontekście mistrzostwa. Bayern Monachium poszuka przełamania, o które wcale może nie być łatwo


fot.

„Bitwa o Anglię” już dawno nie była rozgrywana w takich okolicznościach, gdy obie ekipy walczą o najwyższą stawkę. Już w niedziele na Anfield Road mistrz Anglii podejmie Manchester United, czyli obecnego lidera Premier League. Starcie na szczycie będzie prawdziwym testem dla Diabłów i szansą na przełamanie dla The Reds.

Starcia obu ekip to klasyk angielskiej piłki, ale od jakiegoś czasu nie elektryzują one fanów tak mocno. Wystarczy powiedzieć, że Manchester United, dziś lider tabeli, ostatni raz patrzył na wszystkich rywali z góry stawki jeszcze za kadencji Sir Alexa Fergusona. Tym bardziej zespół Ole Gunnara Solskjaera zasługuje na pochwałę, bo w lidze jest niepokonany od początku listopada, a piłkarze cieszą się grą. Drużynę do kolejnych zwycięstw oczywiście prowadzi też Bruno Fernandes, który w piątek został wybrany graczem grudnia w Premier League. .

Z większymi problemami musi radzić sobie dziś Jurgen Klopp. Maszyna z Anfield Road ostatnio się zacięła, a Liverpool przegrał z Southampton oraz zaliczył dwa remisy z Newcastle i West Bromwich. Ale jak się przełamać, to tylko z odwiecznym rywalem, szczególnie, że The Reds ostatnio dobrze radzą sobie z Diabłami. W ostatnich czterech meczach wygrali dwa razy, a smaku porażki zaznali jeszcze w 2018 roku. Na wyjazdowe zwycięstwo piłkarze z Old Trafford czekają jeszcze dłużej, bo od 2016 roku, gdy trzy punkty zapewnił im Wayney Rooney.

- To będzie pierwszy mecz od dawna, którego Liverpool naprawdę może się obawiać - wróży były gracz tej drużyny Graeme Souness. Szkot za pośrednictwem Sky przewiduje, że United może walczyć o mistrzostwo, a triumf na Anfield byłby świetną motywacją. Początek Bitwy o Anglię w niedziele o godzinie 17.30 na Canal+Sport.

W weekend ważne wydarzenia w kontekście mistrzostwa będą miały miejsce również we Włoszech. Juventus całkiem niedawno pokonał lidera tabeli – Milan, a teraz czeka go kolejne starcie z drużyną ze stolicy Lombardii. W niedziele mistrz kraju przyjedzie na Giuseppe Meazza, by dać sygnał, że pod wodzą Andrei Pirlo jest w stanie obronić tytuł. Aspiracje na Scudetto mają jednak też Nerazzurri i choć ostatnio przegrali z Sampdorią i zremisowali z Romą, to można być pewnym w weekend Antonio Cote przyszykuje coś specjalnego. Początek meczu o 20.45 na Eleven Sports 2. Wcześniej w Napoli z Piotrem Zielińskim w składzie zagra z Fiorentiną (12.30 Eleven Sports 1), a Benevento Kamila Glika zmierzy się z Crotone (15 Eleven Sports 3).

W niedzielne popołudnie warto będzie odwiedzić też Allianz Arena, gdzie Bayern Monachium będzie chciał przegonić złą formę. W ubiegłym tygodniu Bawarczycy przegrali w lidze z Borussią Mönchengladbach, a w środę odpadli z pucharu Niemiec po rzutach karnych z drugoligowym Kiel. Czy w weekend będzie łatwiej? Do Monachium przyjedzie Freiburg, który wygrał pięć ostatnich meczów z rzędu. Gospodarze muszą liczyć więc na Roberta Lewandowskiego, bo Polak trafiał w każdym z ostatnich trzech starć przeciwko drużynie z Schwarzwald Stadion (niedziela 15.30 Eleven Sports 1).