menu

Liga Mistrzów. Ćwierćfinały bez Cristiano Ronaldo i Leo Messiego po raz pierwszy od 16 lat. Kończy się pewna epoka?

11 marca, 09:14 | Tomasz Dębek

Leo Messi i Cristiano Ronaldo nie zagrają nawet w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. To pierwsza taka sytuacja od 16 lat. Życie nie znosi jednak próżni. Młodzi gracze pokazują, że mają ambicję zastąpić legendy.

Cristiano Ronaldo i Leo Messi
Cristiano Ronaldo i Leo Messi
fot. JOSEP LAGO/AFP/East News

Przez ostatnie 15 lat Ronaldo i Messi rządzili w świecie futbolu. Podzielili między sobą w tym czasie 11 Złotych Piłek (pięć Portugalczyka, sześć Argentyńczyka) i dziewięć zwycięstw w Lidze Mistrzów (odpowiednio pięć i cztery). Od sezonu 2004/05 przynajmniej jeden z nich zawsze grał chociaż w 1/4 finału. Wszystko ma jednak swój koniec. We wtorek Ronaldo nie pomógł Juventusowi w odrobieniu strat z FC Porto. W środę Messi zdobył piękną bramkę, ale też zmarnował rzut karny, co podcięło skrzydła Barcelonie w rewanżowym starciu z PSG.
[polecane] 21251377, 21350937;1; ZOBACZ TEŻ:[/polecane]
Czy to zmierzch piłkarskich gwiazd? Ronaldo ma już 36 lat, Juventus w 2018 r. zapłacił za niego 117 mln euro po to, by wrócić na szczyt w Europie. Tymczasem z CR7 w składzie Stara Dama odpadała z LM w 1/4 (z Ajaksem) i dwukrotnie w 1/8 finału (z Lyonem i Porto). Włoskie media uznały go zresztą winnym odpadnięcia ze Smokami, był niedokładny i fatalnie zachował się w murze przy rzucie wolnym na wagę awansu.

Messi tymczasem mimo klęski może przedłużyć wygasający w czerwcu kontrakt i zostać w Katalonii. Wszystko dzięki zwycięstwu Joana Laporty w wyborach na prezydenta klubu. To, że Barca w rewanżu postawiła się PSG i grała dużo lepiej od zachowawczych Francuzów, też z pewnością nie zawadziło.

- Messi musi sam podjąć właściwą decyzję, nikt nie zrobi tego za niego. Z pewnością widzi jednak, że zmierzamy we właściwym kierunku. Nie powinien mieć żadnych wątpliwości co do przyszłości tej drużyny - zapewnia trener Ronald Koeman.
[polecane] 20442345, 21310387;1; ZOBACZ TEŻ:[/polecane]
O triumf w LM walczyć będą tymczasem młode wilki. 20-letni Erling Haaland potrzebował zaledwie 14 meczów, by zdobyć w rozgrywkach 20 bramek. Z kolei Kylian Mbappe został najmłodszym w historii piłkarzem z dorobkiem 25 goli w rozgrywkach (22 lata i 80 dni). Liczymy jednak na to, że pogodzi ich Robert Lewandowski, który za tydzień zagra w rewanżu Bayernu z Lazio.

Tomasz Dębek
Obserwuj autora artykułu na Twitterze
[polecane] 20965153, 20785179;1; ZOBACZ TEŻ:[/polecane]
Liga Mistrzów - 1/8 finału:
Juventus Turyn - FC Porto 1:2, 3:2 po dogr.;
Borussia Dortmund - Sevilla FC 3:2, 2:2;
Paris Saint-Germain - FC Barcelona 1:1, 4:1;
Liverpool FC - RB Lipsk 2:0, 2:0;
Manchester City - Borussia Mönchengladbach (16.03, 2:0);
Real Madryt - Atalanta Bergamo (16.03, 1:0);
Bayern Monachium - Lazio Rzym (17.03, 4:1);
Chelsea FC - Atletico Madryt (17.03, 1:0).
[polecane]19989531, 19633271;1; ZOBACZ TEŻ:[/polecane]

13271[/sonda]

[polecane] 20965153, 20785179, 19989531, 19633271;1; ZOBACZ TEŻ:[/polecane]
[polecane] 19301803, 21218599, 19596545, 21130789, 20340885, 19085843;1; ZOBACZ TEŻ:[/polecane]
[polecane] 20797623, 19189477, 20092690, 20002449, 16428601, 19853739;1; ZOBACZ TEŻ:[/polecane]
[polecane] 20442345, 21237285, 21259835, 20455601;1; ZOBACZ TEŻ:[/polecane]


Polecamy