menu

Jacek Podgórski, pomocnik Korony Kielce: Bardzo cieszy mnie zdobyta bramka. Cieszę się, że udało nam się zrehabilitować [ZDJĘCIA]

21 listopada, 21:15 | dor

Korona Kielce wygrała w meczu Fortuna 1 Ligi z GKS Bełchatów 1:0 po bramce Jacka Podgórskiego w 85 minucie z rzutu karnego.

Jacek Podgórski zdobył zwycięską bramkę dla Korony Kielce.
fot. Fot. Korona Kielce

fot.

fot.
1 / 3

Tak to spotkanie ocenili piłkarze Korony Kielce, cytowani przez klubową stronę.

- Bardzo cieszy mnie ta zdobyta bramka, ale nieważne kto strzela. Liczy się drużyna. Mamy swoje cele. Zrehabilitowaliśmy się za ten ostatni mecz ze Stomilem i jesteśmy z tego powodu zadowoleni. Mimo kilku niewykorzystanych sytuacji udało się dziś wygrać. Jacek Kiełb to bardzo dobry piłkarz od którego zarówno ja jak i inni zawodnicy naszej drużyny mogą się wiele nauczyć. Nawet najlepszym zawodnikom zdarza się nie strzelić karnego. Ja dziś czułem się pewnie, więc podszedłem i udało się go wykorzystać. Spodziewaliśmy się trudnego meczu. Bełchatowianie bardzo zaciekle walczyli, uważam jednak, że mieliśmy ten mecz pod kontrolą. Gospodarze nie mieli zbyt wielu dobrych okazji. Stworzyliśmy dziś sporo sytuacji, niestety nie wszystkie wykorzystaliśmy, ale mam nadzieję, że z meczu na mecz będzie pod tym względem coraz lepiej - powiedział strzelec zwycięskiego gola Jacek Podgórski, pomocnik Korony Kielce.

- Skupiłem się na tym, żeby dobrze wejść w mecz. Jest to dla nas ważne zwycięstwo. Liczę na to, że w kolejnym spotkaniu również zagramy na wysokim poziomie i zdobędziemy kolejne punkty. Dzisiejszy pojedynek w naszym wykonaniu był niezły i to cieszy. Dobrze mi się grało z Iwo, często mi podpowiadał. Byliśmy dziś bardzo skupieni. Ostatni mecz nie wyglądał dobrze. Przyjechaliśmy tutaj żeby wygrać i osiągnęliśmy swój cel - mówił Zvonimir Petrović, pomocnik Korony Kielce.

- Myślę, że moja gra wyglądała dziś dobrze. Szkoda tego niewykorzystanego rzutu karnego Jacka Kiełba, ale to się zdarza najlepszym. Ważne, że druga ''jedenastka'' została zamieniona na gola. Pokazujemy, że młodzi zawodnicy nie są gorsi i potrafią utrzymać poziom. Na szczęście mamy teraz tydzień na regenerację i mam nadzieję, że w kolejnym meczu nasza gra będzie wyglądać jeszcze lepiej -
powiedział Iwo Kaczmarski, pomocnik Korony Kielce.

[promo]2383[/promo]
[promo]2385[/promo]
[promo]2387[/promo]
[promo]2389[/promo]