menu

Grzegorz Opaliński, trener Siarki Tarnobrzeg: Nie jest dobrym pomysłem uznanie tabeli po 18 czy 19 kolejkach

21 marca 2020, 22:42 | DW

Drugoligowa Siarka Tarnobrzeg, podobnie jak wszystkie kluby trzeciej i pozotałych lig piłkarkich w Polsce, z powodu panującej epidemii koronawirusa mają przymusową przerwę w rozgrywkach. W rozmowie z mediami klubowymi Grzegorz Opaliński opowiedział o tym, jak funkcjonuje obecnie jego zespół.


fot. Marcin Radzimowski

Siarka Tarnobrzeg zdołała rozegrać jeden mecze o stawkę w 2020 roku i było to w ramach rozgrywek trzeciej ligi, grupy czwartej. Pokonała w nim 3:1 Jutrzenkę Giebułtów. Następne kolejki już nie zostały rozegrane - Polski Związek Piłki Nożnej zawiesił rozgrywki.

- Oczywiście nikt z tego faktu nie jest zadowolony, ale widzimy co się dzieje w Polsce i na świecie. Każdy chyba z nas jest zaniepokojony, śledzi obecną sytuacje. Informacje jakie docierają do nas są niepokojące. W Łańcucie zmarła 27-letnia kobieta, jak widać cały ten wirus nie dotyczy tylko osób starszych. Trzeba więc bezwzględnie ograniczać do minimum wyjścia z domu i czekać na rozwój sytuacji - powiedział Grzegorz Opaliński.

Jego zespół zajmuje aktualnie w tabeli ligowej piąte miejsce i wciąż może jeszcze włączyć się do walki o awans do drugiej ligi. Strata do lidera, Hutnika Kraków, wynosi bowiem tylko sześć punktów. Tyle samo do zespołu znajdującego się na drugim miejscu, czyli Motoru Lublin.

Jak więc trener zapatruje się na ewentualne rozstrzygnięcia co do zakończenia ligi? I jak aktualnie spędza czas wolny?

- Piszę pracę na kurs UEFA PRO oraz sprawozdanie ze stażu który robię. Dużo czytam, biegam i jeżdżę na rowerze. Z tym też jednak trzeba ostrożnie, bo ostatnio w lesie więcej spotykam ludzi niż na ulicy. Rozmawiamy z trenerami na temat możliwych scenariuszy i zdajemy sobie sprawę, że teraz są wakacje a może się zdarzyć tak, że w czerwcu i lipcu będziemy grać. Byłoby to dobre rozwiązanie, przede wszystkim sprawiedliwe. Bo nie jest dobrym pomysłem uznanie tabeli po 18 czy 19 kolejkach. Dotyczy to zarówno walki o awans jak i utrzymanie. Mam nadzieje, że te kontrakty które kończą się 30 czerwca zostaną automatycznie przedłużone o miesiąc i w lipcu – jak sytuacja z wirusem się unormuje – skończymy sezon i potem po krótkiej przerwie zaczniemy kolejny - dodał.

Całość rozmowy dostępna jest tutaj.;nf

Źródło: Siarka Tarnobrzeg.