menu

Górnik Zabrze organizuje mecz, jakiego jeszcze nie było! Klub uczci w ten sposób finał PZP 1970

13 lutego, 08:21 | Musioł

28 marca 2020 odbędą się główne obchody 50-lecia jedynego finału europejskich pucharów z udziałem polskiego zespołu. Górnik Zabrze, który przegrał wtedy w Wiedniu z Manchesterem City, szykuje wielką fetę. Kibice zobaczą też mecz, jakiego nigdy nie było!

Stanisław Oślizło w 1970 roku strzelił dla Górnika Zabrze jedynego gola w finale Pucharu Zdobywców Pucharów
Stanisław Oślizło w 1970 roku strzelił dla Górnika Zabrze jedynego gola w finale Pucharu Zdobywców Pucharów
fot. Arkadiusz Gola

Mecz finału Pucharu Zdobywców Pucharów pomiędzy Górnikiem Zabrze i Manchesterem City odbył się 29 kwietnia 1970 roku. Pół wieku później fetę zaplanowano na 28 marca.

- Zdecydowaliśmy się na taki wariant z kilku powodów. Przede wszystkim w końcu kwietnia finiszuje Ekstraklasa, mecze rozgrywane będą co trzy dni, a ich wagi nie da się przecenić. Po drugie natomiast 28 marca będzie przerwa w rozgrywkach na występy reprezentacji, więc to świetny moment, by zorganizować takie wydarzenie - tłumaczy prezes Górnika, Dariusz Czernik.

[promo]1893;1;Bądź na bieżąco i obserwuj [/promo]

Większość szczegółów fety wciąż objęta jest tajemnicą, ale wiadomo, że najważniejszymi postaciami będą dawni piłkarze czternastokrotnych mistrzów Polski.

- Zaprosiliśmy przedstawicieli wielu pokoleń zawodników, którzy grali na Roosevelta. Przede wszystkim wszystkich tych, którzy grali w tamtych historycznych spotkaniach z Glasgow Rangers, Romą i Manchesterem. Kilku, Alfreda Olka, Huberta Skowronka, Alojzego Dei i Jerzego Musiałka, nie ma już niestety wśród nas, Stefan Florenski i Erwin Wilczek chorują i raczej nie pojawią się na gali, ale pozostali bohaterowie tamtych wydarzeń zapowiedzieli przyjazd - podkreśla prezes klubu.

[promo]2109;1;Rozwiąż i poznaj swój wynik[/promo]

Impreza ma się odbyć na Arenie Zabrze, a jednym z punktów programu będzie niezwykły mecz.

- Na fetę zapraszamy wszystkich, którzy grali w naszych barwach w Ekstraklasie przez te wszystkie lata. Wielu z nich już potwierdziło przyjazd - zaznacza Czernik. - Ten fakt skłonił nas do realizacji niezwykłego pomysłu. Chcemy stworzyć zespoły złożone z przedstawicieli różnych pokoleń oraz obecnych piłkarzy Górnika. W ataku może zagrać na przykład Igor Angulo z Ryszardem Cyroniem, a w obronie Przemysław Wiśniewski ze swoim tatą Jackiem... Po prostu chcemy wymieszać przedstawicieli rożnych piłkarskich generacji. Takiego meczu jeszcze nigdy nie było, a dla kibiców i samych uczestników byłaby to niezwykła frajda.

Wiadomo już natomiast, która z replik koszulek wygrała głosowanie kibiców i trafi do sprzedaży - czerwona z trzeciego meczu z Romą. Przegrały z nią niebieska ze starcia z tym zespołem na Stadionie Śląskim oraz - minimalnie - biała z finału z Manchesterem. Od oryginałów replika będzie się różniła krótkim rękawem, materiałem wykonania i herbem klubu na piersi, bo w latach 70. ten element na stroju nie był jeszcze tak rozpowszechniony jak dziś.

Gala będzie biletowana, a dochód zostanie przeznaczony na Akademię Górnika.

Tego dnia zostanie otwarta także wystawa poświęcona finałowi Pucharu Zdobywców Pucharów 1970.

[polecane]19727299,19725915,19741461,19742183;1;Nie przegap[/polecane]

[polecane]19737015,19742691,5428846,19700427;1;Zobacz koniecznie[/polecane]