menu

Fortuna 1 Liga. Kluczowa decyzja w sprawie GKS Bełchatów. Pierwszoligowiec nie upada

16 czerwca, 20:46 | krk

Fortuna 1 Liga. We wtorek zapadła kluczowa decyzja w sprawie przyszłości GKS-u Bełchatów. Walne zgromadzenie wbrew wcześniejszym zapowiedziom nie złożyło wniosku o upadłość. Klub ma dalej walczyć o utrzymanie miejsca na zapleczu ekstraklasy.

GKS Bełchatów dokończy sezon w Fortuna 1 Lidze
GKS Bełchatów dokończy sezon w Fortuna 1 Lidze
fot. Dariusz Śmigielski

GKS Bełchatów od pewnego czasu zmaga się z ogromnymi problemami finansowymi. Kryzys związany z pandemią jeszcze je pogłębił. Klub nie mógł skorzystać nawet z tarczy antykryzysowej, ponieważ ma zbyt duże zaległości względem ZUS-u oraz Urzędu Skarbowego. Lokalny portal belsport.pl informował, że GKS złoży we wtorek wniosek o upadłość. Krok ten miał zapoczątkować likwidację klubu. Tak się jednak nie stanie. Władze GKS-u przyjęły uchwałę o dalszym funkcjonowaniu klubu.

- Podczas zgromadzenia akcjonariusze przyjęli sprawozdanie finansowe Spółki za rok obrotowy 2019, udzielili absolutorium dla jednoosobowego Zarządu oraz członków rady nadzorczej, a co najważniejsze, przyjęli uchwalę o dalszym istnieniu GKS "Bełchatów" S.A - można przeczytać w oficjalnym komunikacie klubu.

Po 25. kolejkach GKS Bełchatów zajmuje 15. pozycję w tabeli Fortuna 1 Ligi. Do tej pory zgromadzili 25 punktów i mają jedno "oczko" przewagi nad strefą spadkową. W środę bełchatowianie zagrają u siebie z aspirującą do ekstraklasy Stalą Mielec. Klub z Podkarpacia sponsoruje PGE. Wcześniej państwowa spółka wspierała GKS Bełchatów. Zasady są jednak takie, że spółka nie może sponsorować dwóch drużyn z tego samego poziomu.

Walczymy dalej. pic.twitter.com/16g7YFewOA— GKS Bełchatów (@GKSBelchatow_) June 16, 2020

Już w lutym piłkarze "Brunatnych" w geście protestu nie przyszli na trening. Zaległości wobec zawodników sięgały wówczas kilkuset tysięcy złotych. - Brakuje podstawowych rzeczy. Nie ma suplementacji dla graczy. Fizjoterapeuci nie mają tejpów - mówił wówczas trener Artur Derbin w rozmowie z TVP Sport. - Jeśli nawet uda nam się dokończyć rundę wiosenną, to nie jest powiedziane, że potem GKS będzie wciąż istniał. Nie ma pewności, że będzie grał na szczeblu centralne w nowym sezonie - mówił Derbin. Pod koniec maja szkoleniowiec odszedł z klubu po dwóch latach pracy. 43-latka zastąpił Marcin Węglewski.

1. LIGA w GOL24


Więcej o 1. LIDZE - newsy, wyniki, terminarz, tabela, strzelcy


Polecamy