menu

Euro 2020. Pandemia koronawirusa nie odpuszcza, a już w czerwcu finały Euro 2020. Co z turniejem?

12 stycznia, 16:32 | Press Focus/x-news

Euro 2020. Pandemia koronawirusa w wielu krajach europejskich nie odpuszcza. Rządy przedłużają restrykcje, na stadionach powstają tymczasowe szpitale, życie jest dalekie od normalności. Nic więc dziwnego, że rodzi się coraz więcej pytań o to, czy w 2021 roku odbędą się przełożone już wcześniej największe imprezy sportowe. W czasie pandemii wyjątkowo trudna pod względem logistycznym wydaje się organizacja piłkarskich mistrzostw Europy, które mają odbyć się w aż 12 różnych miastach na terenie całego kontynentu.

13.10.2019 warszawa pge narodowy mecz reprezentacji polska macedonia polnocna eliminacje uefa euro 2020 mistrzostwa europy 2020 pilka nozna nz robert lewandowski

fot. szymon starnawski / polska press
13.10.2019 warszawa pge narodowy mecz reprezentacji polska macedonia polnocna eliminacje uefa euro 2020 mistrzostwa europy 2020 pilka nozna nz robert lewandowski fot. szymon starnawski / polska press
fot. brak

Aleksander Ceferin, szef UEFA, jest jednak dobrej myśli przed Euro 2020. Optymizm Słoweńca wynika przede wszystkim z faktu, że w większości krajów ruszyła procedura szczepień.

- Euro 2020 to trudne przedsięwzięcie jeszcze przed nadejściem pandemii, teraz jest oczywiście gorzej, ale mimo wszystko jestem optymistą. Rozpoczęły się szczepienia i myślę, że turniej odbędzie się według planu z pełnymi stadionami - powiedział Ceferin cytowany przez serbski dziennik Informer.

- Chcemy zagrać normalnie we wszystkich 12 krajach, ale oczywiście mamy w razie czego plan awaryjny. Jesteśmy gotowi do organizacji turnieju w 11, 10 lub 9 miastach, a nawet w jednym kraju, jeśli zajdzie taka potrzeba. Jestem jednak na 99,9% pewien, że wszystko odbędzie się zgodnie z planem - dodał szef UEFA.

Ceferin odniósł się również do strat poniesionych w wyniku przesunięcia imprezy o rok.

- Nie sądzę, żebyśmy znowu mieli turnieje tego formatu, z tyloma gospodarzami. Okazało się to zbyt trudnym przedsięwzięciem. Z powodu pandemii straciliśmy miliardy euro. Samo przesunięcie imprezy o rok kosztowało nas ponad 100 mld euro. A niestety nadal ponosimy straty. Dopiero po zakończeniu kryzysu uda się dokładnie oszacować, ile musieliśmy dołożyć do interesu - powiedział Słoweniec.

Przełożone Euro 2020 potrwa od 13 czerwca do 13 lipca 2021 roku. W fazie grupowej reprezentacja Polski zmierzy się kolejno ze Słowacją, Hiszpanią i Szwecją.


Polecamy