menu

3 liga. Patryk Kapuściński z Sokoła Sieniawa: Mamy przed sobą ciężkie zadanie

1 sierpnia, 13:00 | Grzegorz Kostka

Sokół Sieniawa sobotnim meczem z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski zainauguruje sezon 2020/21 w 3. lidze. Przed startem sezonu porozmawialiśmy z Patrykiem Kapuścińskim, który latem powrócił do Sokoła z Siarki Tarnobrzeg.


fot. Grzegorz Kostka

Miniony sezon był specyficzny, jak oceniasz ze swojej perspektywy występy Patryka Kapuścińskiego w zakończonym sezonie.
Myślę, że był to poprawny sezon w moim wykonaniu. Były dobre momenty i też te złe. Na pewno zmiana klubu i otoczenia, pozycja w drużynie mają wpływ na dyspozycje, może stąd tamten sezon był nie do końca taki jak chciałem. Przez pandemie niestety nie można ocenić się przez pryzmat całego sezonu.

Po kilku miesiącach wracasz do Sieniawy, co przekonało Cię do powrotu do Sokoła?
W sumie to po równym roku, ale tak naprawdę w tym przypadku kierowałem się sprawami osobistymi.
[polecane]20561648,20561674[/polecane]
W Sokole mała rewolucja kadrowa, odeszło sporo zawodników.
Tak sporo odeszło ale trzon został, działacze i trener na pewno jeszcze kogoś pozyskają. Przez przerwanie sezonu od 3 ligi w dół trochę zawęża się grono zawodników, których można pozyskać. Wielu czeka na zakończenie II ligi bo chcą wyżej spróbować swoich sił i też na odwrót.

Na boisku zabraknie też Sebastiana Padiaska, ikony Sokoła.
Żegna się z Sokołem postać mocno związana i oddana, ale mam nadzieje, że Seba będzie przy klubie cały czas i pełnił w nim jakąś ważną funkcje tak jak do tej pory. Seba jeszcze raz dzięki za wspólną grę i powodzenia w realizacji osobistych planów

Nowi zawodnicy wypełnią luki po ubytkach?
Ciężkie zadanie mamy przed sobą, ale na pewno pracą i cierpliwością jesteśmy w stanie osiągnąć swoje cele.

W finale Okręgowego Pucharu Polski utarliście nosa lokalnemu rywalowi, Wólczance.
Tak, mimo bardzo wąskiej kadry na ten moment, pokazaliśmy charakter. Dużo pracy przed nami, osobiście sam po sobie widzę, że trzeba wejść w odpowiedni rytm, ostatni mecz o coś rozgrywałem w marcu jak większość zawodników. Fajnie, że w końcu zaczynamy. Brakowało tej meczowej adrenaliny.
[polecane]20557462,20507999[/polecane]
Jaki cel stawiacie sobie jako zespół?
Będziemy skupiać się na każdym meczu. Myślę, że cele przyszłościowe nie mają tu znaczenia , liczy się każdy kolejny mecz .

Co sobie życzy przed nowym sezonem Patryk Kapuściński?
Przede wszystkim zdrowia. Jak to jest to reszta już zależy od samego siebie.


Polecamy