menu

3 liga. Mariusz Olejarka, prezes Wólczanki Wólka Pełkińska: Ciężko będzie powtórzyć poprzedni sezon

1 sierpnia, 15:00 | Artur Bżdżoła

W sobotę startuje nowy sezon 3. ligi. Wólczanka rozgrywki zainauguruje wyjazdowym meczem z Wisłą Puławy. O poprzednim i zbliżającym się sezonie porozmawialiśmy z Mariuszem Olejarką, prezesem podkarpackiego 3-ligowca.


fot. Artur Bżdżoła

Jak samopoczucie po poprzednim sezonie? Jest niedosyt?
Tak, jest lekki niedosyt. Chcieliśmy powalczyć o awans na boisku, żeby rozgrywki zostały dokończone. Nie graliśmy, stąd teraz długa liga przed nami, większe koszty, więcej wyjazdów.

Niewiele zabrakło. W ostatnim meczu rundy jesiennej z Hutnikiem remis, choć mieliście okazję, by go wygrać i być liderem.
Dokładnie. Krzysiu Pietluch miał sam na sam, mieliśmy słupek. Mogliśmy świętować awans, ale już nie ma co gdybać, trzeba żyć tym co jest.
[polecane]20561648,20557462[/polecane]
Jesteście w stanie powtórzyć wynik z poprzedniego sezonu?
Będziemy chcieli wygrać każdy mecz, gdyby tak było to wówczas możemy myśleć o awansie, lecz będzie to szalenie trudne. Ciężko jest z sezonu na sezon powtórzyć sukces. Zespół się zmienił, więc potrzeba czasu, by mieć ogląd sytuacji. Wierzę, że szybko zamkniemy kwestię kadry i trener będzie mógł spokojnie pracować.

No właśnie, zmieniliście trenera. Jak wygląda współpraca na linii nowy trener-zawodnicy z punktu widzenia prezesa?
Taka była kolej rzeczy, że musieliśmy postawić na kogoś nowego. Nie ukrywam, że znacznie wcześniej składałem propozycję współpracy obecnemu trenerowi. Wówczas się nie zgodził, lecz teraz przyjął propozycję i mnie to cieszy. Efekty jego pracy nie będą widoczne od razu, musi upłynąć trochę czasu.

Pierwszy mecz „o coś” z Sokołem nie wyglądał imponująco, widać było brak gry o stawkę.
Dokładnie, nie wyglądało to za dobrze, lecz mieliśmy kadrowe braki. Bierzemy porażkę „na klatę” i gramy dalej.
[polecane]20556132,20556132[/polecane]
Ostatnio wysoko byliście również w tabeli PRO Junior. Obecnie też skupicie się na niej?
Oczywiście, powalczymy o środki z systemu. Mamy młody zespół.

Wracacie na swój obiekt, który przeszedł metamorfozę, prezentuje się okazale.
Jestem bardzo zadowolony z tego jak wygląda nasz stadion. Kameralny, zrobiona trybuna, nowa, równa murawa. Od kibiców z okolic dostajemy sporo pochwał, co cieszy. Spora w tym zasługa śp. Romana Kałamarza oraz obecnej Wójt Gminy Jarosław Elżbiety Grunt, za co dziękuję.